poniedziałek, 30 czerwca 2014

Kruche ciasto z wiśniami i czerwonymi porzeczkami.

     Dziś prezentuję przepis na kruche ciasto, które swego czasu bardzo często u nas gościło. Jest to zwykłe, poczciwe, słodziutkie ciasto, wypełnione po brzegi kwaskowatymi owocami i to jest właśnie jego urok. Wielu z Was pomyśli sobie pewnie, że to zwykły gnieciuch z owocami, ale jest coś w nim takiego magicznego, że chętnie do niego wracamy. Po pierwsze zawsze wychodzi :), po drugie szybko się je robi, po trzecie pomimo tego że zawiera owoce spód nie namaka, a soczystość pozostaje tylko w nadzieniu, no i po czwarte smaki idealnie się komponują tworząc spójną całość. Polecam!
Składniki na kruche ciasto z wiśniami i czerwonymi porzeczkami na tortownicę o średnicy 26-28 cm
400 g mąki pszennej (może być pół na pół z krupczatką)
2 łyżeczki proszku do pieczenia
1 łyżeczka kandyzowanej skórki cytrynowej lub skórka otarta z 0,5 cytryny
150 g cukru pudru
200 g masła
2 żółtka
1-2 łyżki kwaśnej śmietany- opcjonalnie, gdy ciasto wyjdzie za suche
NADZIENIE:
350 g oczyszczonych, umytych czerwonych porzeczek
350 g umytych, wydrylowanych wiśni
4 łyżki bułki tartej
8 łyżek cukru
     Mąkę przesiewamy z proszkiem do pieczenia, cukrem pudrem na stolnicę, dodajemy skórkę cytrynową i pokrojone w kosteczkę masło i za pomocą dużego noża siekamy wszystko, aż uzyskamy drobniutką kruszonkę, dodajemy żółtka, dalej siekamy i szybko zagniatamy ciasto rękoma, gdyby nie chciało się zlepić dodajemy łyżkę kwaśnej śmietany. 1/3 ciasta wkładamy do lodówki, natomiast resztą wykładamy spód i boki tortownicy (możemy wyłożyć ją papierem do pieczenia, lub posmarować odrobiną masła), również wkładamy do lodówki, ma się chłodzić co najmniej 30 minut. Po tym czasie rozgrzewamy piekarnik do 180 stopni C, wyjmujemy z lodówki blaszkę wylepioną ciastem. Na dnie tortownicy równomiernie rozsypujemy 3 łyżki bułki tartej i 4 łyżki cukru. Na tak przygotowany spód rozkładamy odsączone owoce, posypujemy łyżką bułki tartej i 4 łyżkami cukru. Z lodówki wyjmujemy pozostałą część ciasta, wałkujemy na okrąg wielkością przypominający rozmiar tortownicy, przekładamy na owoce, a następnie zlepiamy brzegi ciasta. Wkładamy blachę do nagrzanego piekarnika i pieczemy około 35 minut, czyli aż się ładnie zarumieni. Wyjmujemy z piekarnika, studzimy, przed podaniem dekorujemy cukrem pudrem.

niedziela, 29 czerwca 2014

Kurki smażone na maśle.

     Dzisiaj, ku uciesze męża, dostaliśmy dużą porcje świeżych kurek, takich prosto z lasu, więc postanowiłam podać je na obiad. Najgorszą pracą było ich czyszczenie, ale było warto! Chrupiące, aromatyczne kurki smażone na maśle!!! Mmm... Pycha! Polecam!!!

Składniki na kurki smażone na maśle
500 g oczyszczonych kurek
1 cebula
2 łyżki masła
2 łyżki posiekanej natki pietruszki
sól
pieprz
     W garnku, lub głębokiej patelni rozgrzewamy masło. Cebulę kroimy w kosteczkę, szklimy na maśle, po czym dokładamy grzyby, mieszamy, przykrywamy pokrywką i dusimy 3-4 minuty. Po tym czasie zdejmujemy pokrywkę, dodajemy natkę pietruszki i odparowujemy nadmiar płynu, smażymy jeszcze 2-3 minutki. Doprawiamy solą, pieprzem i gotowe!

sobota, 28 czerwca 2014

Maritozzi, czyli włoskie bułeczki z kremem i owocami.


     Dziś pierwszy dzień wakacji, więc z tej okazji zapraszam wszystkich na włoską riwierę i na pyszne, słodkie bułeczki nadziane waniliowym, aksamitnym kremem z dodatkiem sezonowych owoców. Puszyste, drożdżowe bułeczki z delikatna nutą pomarańczy, wypełnione kremowym nadzieniem z owocami, które idealnie przełamują słodycz, nadając całości subtelnego, wyjątkowego smaku. Niesamowite!!! Polecam!

Składniki na maritozzi, czyli włoskie bułeczki z kremem i owocami na 12 sztuk
CIASTO:
500 g mąki
250 ml ciepłego mleka
80g cukru
20 g świeżych drożdży
1 jajko
1 żółtko
60 g masła
40 g oleju (można zastąpić masłem)
1 łyżka kandyzowanej skórki pomarańczowej
1 płaska łyżeczka soli
1 jajko do posmarowania bułeczek
SYROP:
3 łyżki wody
3 łyżki cukru
NADZIENIE:
500 ml mleka
30 g mąki ziemniaczanej
30 g mąki pszennej
110 g cukru
3 żółtka
1 laska wanilii
100 g masła w temperaturze pokojowej
1 łyżka kwaśnej śmietany 18%
owoce (u mnie jagody i małe truskawki)
cukier puder do posypania
     Przygotowujemy ciasto. Mąkę przesiewamy do sporej miski, w środku robimy dołeczek. Drożdże rozcieramy z łyżeczką cukru, dolewamy pół szklanki ciepłego mleka, dokładnie mieszamy i wlewamy do dołeczka w mące. Miskę przykrywamy ściereczką i odstawiamy na około 10 minut, czyli do czasu aż rozczyn podwoi swoja objętość. Masło topimy, dolewamy olej i studzimy. Do pozostałego mleka dokładamy jajko oraz żółtko i mieszamy widelcem do lekkiego połączenia, następnie wlewamy do miski z rozczynem, dodajemy resztę cukru, skórkę pomarańczową, sól i wyrabiamy gładkie ciasto. Po około 10 minutach, gdy ciasto odchodzi już od miski dodajemy przestudzony tłuszcz. Wyrabiamy kolejne 3-5 minut, czyli do chwili, aż ciasto wchłonie tłuszcz i przestanie się błyszczeć. Przykrywamy ściereczką i odstawiamy na około 90 minut.
     Przygotowujemy krem. 350 ml mleka wlewamy do garnka, dodajemy ziarenka z wanilii (przecinamy wanilię wzdłuż i tępą stroną noża wyskrobujemy miąższ, łupinkę możemy zmieszać z cukrem i otrzymamy cukier waniliowy, ale o tym więcej tutaj) i zagotowujemy. W reszcie mleka roztrzepujemy żółtka, dodajemy obie mąki i dokładnie mieszamy. Gdy mleko zacznie wrzeć wsypujemy cukier, mieszamy, a gdy się rozpuści i mleko znowu zacznie się gotować dodajemy roztrzepane w mleku jajka z mąką, mieszając zagotowujemy i gotujemy aż zgęstnieje (nie dłużej jednak niż 1 minutę). Gorący budyń przykrywamy kawałkiem folii spożywczej i studzimy. Gdy budyń jest już zimny ubijamy masło i miksując dodajemy kolejno po 1 łyżce budyniu (budyń i masło muszą mieć taka samą temperaturę, wtedy krem się nie zważy). Na sam koniec dodajemy łyżkę śmietany (jeśli zależy nam by krem był gęściejszy to jej nie dodajemy). Dobrze ubity krem wkładamy do lodówki.
     Wyrośnięte ciasto przekładamy na stolnicę, delikatnie wyrabiamy i dzielimy na 12 części. Z każdego kawałka formujemy jajowatą bułeczkę i układamy na blasze wyłożonej papierem do pieczenia (w dość dużej odległości, bo bułeczki jeszcze urosną). Odkładamy bułeczki na kolejne 30-45 minut. W tym czasie nagrzewamy piekarnik do 180 stopni C. Wyrośnięte bułeczki smarujemy roztrzepanym jajkiem i pieczemy do zarumienienia około 15-20 minut.
     Gdy bułeczki się pieką do małego rondelka wlewamy 3 łyżki wody, dodajemy 3 łyżki cukru i zagotowujemy, mieszamy żeby cukier się rozpuścił. Gorące, upieczone bułeczki smarujemy syropem, studzimy.
     Zimne bułeczki nacinamy od góry, wzdłuż dłuższego boku, wyjmujemy około 1-2 łyżek miąższu, napełniamy wnętrze kremem, dekorujemy owocami, listkami melisy lub mięty, posypujemy cukrem pudrem i podajemy. Polecam!!!




piątek, 27 czerwca 2014

Skrzydełka pieczone w glazurze miodowo-musztardowej.

     Lubimy takie skrzydełka!!! Pyszne, aromatyczne kąski otoczone słodkawą, nieco pikantną glazurą! W sam raz na grilla lub jako mundialowa przekąska :-) Polecam!!!

Składniki na skrzydełka pieczone w glazurze miodowo-musztardowej
1,5 kg skrzydełek
3 łyżki miodu
0,5 szklanki musztardy (ja dałam 2 łyżki musztardy francuskiej i resztę sarepskiej)
1 łyżeczka soli
1 łyżka sosu Worcestershire
1-2 łyżki słodkiego sosu chili
     W sporej misce mieszamy miód, musztardę, sól, sos Worcestershire i sos chili. Skrzydełka myjemy, osuszamy i wkładamy do marynaty, dobrze mieszamy i odstawiamy na co najmniej 60 minut do lodówki.
     Rozgrzewamy piekarnik do temperatury 180 stopni C. Na blasze rozkładamy papier do pieczenia (ułatwi nam to później zmywanie) i równomiernie układamy skrzydełka. Pieczemy około 40-50 minut, czyli do czasu, aż skrzydełka nabiorą brązowego koloru. W trakcie pieczenia skrzydełka od czasu do czasu polewamy pozostałą marynatą (tak co około 10-15 minut). Gotowe!
     Tak przygotowane skrzydełka po wystudzeniu można podpiekać na grillu i w takiej wersji też są pyszne!


czwartek, 26 czerwca 2014

Tortille pszenno-kukurydziane.


     Jeśli macie ochotę na swojską, domową tortillę to polecam ten przepis. Placuszki są pyszne, miękkie, nie rozpadają się i są wspaniałą bazą do meksykańskich potraw, ja podałam je z kurczakiem po meksykańsku. Polecam!!!
Składniki na tortille pszenno-kukurydziane na około 10 sztuk (w zależności od tego jak dużą mamy patelnię)
200 g mąki kukurydzianej
150 g mąki pszennej
1 łyżka oleju
szczypta soli
0,5 łyżeczki cukru
szczypta proszku do pieczenia
około 200-230 ml ciepłej wody
     Wszystkie suche składniki wkładamy do miski, mieszamy, stopniowo wlewamy wodę zagniatając gładkie, sprężyste ciasto przypominające ciasto na pierogi. Przykrywamy miskę ściereczką i pozostawiamy na około 2 godziny. W tym czasie przygotowujemy ulubione nadzienie np. zieloną sałatę z kurczakiem i warzywami lub tak jak ja kurczaka z pomidorami po meksykańsku.
     Ciasto dzielimy na 10 porcji, cienko wałkujemy podsypując mąką. Patelnię o grubym dnie dobrze nagrzewamy i układamy na niej jeden placuszek. Opiekamy tortillę z dwóch stron bez dodatku tłuszczu, do chwili aż charakterystycznie się zarumieni (pęcherzyki zbrązowieją). Wyjmujemy z patelni i zawijamy w wilgotna ściereczkę (dzięki temu tortille zmiękną). Gotowe placuszki podajemy z przygotowanym wcześniej nadzieniem. Gotowe!

środa, 25 czerwca 2014

Babeczki drożdżowe z jagodami.

     Tak naprawdę miały być z truskawkami, ale świeże jagódki tak mnie zaczarowały, że nie mogłam się im oprzeć. I dobrze!!! Bo wyszły o niebo lepsze niż te z truskawkami (nie żebym miała coś do truskawek, ale jagody nadały tym babeczkom nowego wymiaru), bardzo soczyste, słodziutkie i przynajmniej widać kto podjadał je przed obiadem :) Polecam!

Składniki na babeczki z jagodami na 12 sztuk (składniki muszą być w temperaturze pokojowej)
320 g mąki pszennej tortowej (dobrej jakościowo)
15 g świeżych drożdży lub 7 g suchych
150 ml ciepłego mleka
1 jajko
1 łyżka cukru waniliowego
2 łyżki cukru
szczypta soli
50 gram rozpuszczonego, letniego masła
żółtko do posmarowania
NADZIENIE:
12 łyżek jagód
1 łyżka bułki tartej
1,5-2 łyżki cukru
     Mąkę przesiewamy do miski. W mleku rozpuszczamy drożdże, dodajemy sporą szczyptę cukru (z tych 2 łyżek) i dokładnie mieszamy. W mące robimy dołeczek i wlewamy weń rozczyn, przykrywamy ściereczką i pozostawiamy na 5-10 minut, by podwoił objętość. Po tym czasie dodajemy resztę cukru, jajko, cukier waniliowy, sól i zagniatamy sprężyste ciasto. Po 5-7 minutach wyrabiania dodajemy letni tłuszcz i dalej wyrabiamy kolejne 3-4 minuty. Wyrobione ciasto posypujemy mąką, przykrywamy ściereczką i odstawiamy na 60 minut, żeby wyrosło. Po tym czasie ciasto powinno już podwoić swoją objętość.
     Składniki nadzienia mieszamy ze sobą, tylko delikatnie, żeby nie uszkodzić jagód. Wyrośnięte ciasto dzielimy na 12 części, z każdej formujemy placuszek, nadziewamy łyżką nadzienia, zlepiamy i formujemy kulkę, wkładamy ją do sylikonowej foremki. Odstawiamy na 30-45 minut. Nagrzewamy piekarnik do 170 stopni C. Wyrośnięte drożdżówki smarujemy rozkłóconym żółtkiem i pieczemy około 20 minut. Rumiane babeczki wyjmujemy z piekarnika, gorące przykrywamy wilgotna ściereczką. Po 10 minutach odkrywamy ściereczkę i gotowe!!!

wtorek, 24 czerwca 2014

Jagodzianki.

     Jagodzianki to moje ulubione bułeczki drożdżowe! Pamiętam, że jak byłam małą dziewczynką dziadek odbierał mnie ze szkoły i zawsze szliśmy do cukierni, na jagodzianki właśnie. Tego smaku z dzieciństwa chyba nie zapomnę nigdy. Kilka lat temu wybrałam się do tej samej cukierni, na te same jagodzianki. Kupiłam całą furę bułeczek, by podzielić się z bliskimi moim wspomnieniem i ... klapa! Ciasto jakieś takie bure, chyba na wodzie, bez smaku, za to nadzienie- to dopiero było rozczarowanie! Maź przypominająca kisiel zmieszany z bułka tartą i garścią jagód na 10 kilogramów nadzienia! Więcej tam nie poszłam. Kiedyś rozmawiałam ze znajomym pracującym w piekarni, który wyjaśnił mi jak się robi nadzienie do jagodzianek, lepiej chyba nie wiedzieć! Od tej pory nie kupuję bułek słodkich. Mam kilka swoich sprawdzonych przepisów i piekę w domu. Długo szukałam przepisu na jagodzianki, ale po wielu próbach mogę stwierdzić, że właśnie ten nadaje się na jagodzianki najlepiej. Niesamowicie puszyste ciasto, delikatne, idealne, a nadzienie.. mmm... soczyste, słodkie jagódki... Polecam również przepis na jagodzianki de lux, wypełnione bitą śmietaną oraz jagodzianki z serem!

Składniki na jagodzianki na 16 sztuk
ROZCZYN:
3 szklanki mąki pszennej
30 g świeżych drożdży
1/4 szklanki letniego mleka
1 łyżeczka cukru
RESZTA SKŁADNIKÓW:
2 duże jajka
1/2 szklanki ciepłego mleka
1/4 szklanki cukru
1 łyżka cukru waniliowego
125 g rozpuszczonego masła
szczypta soli
NADZIENIE:
1,5-2 szklanek jagód
1-2 łyżki bułki tartej
2-3 łyżki cukru
1 żółtko do posmarowania
cukier puder do posypania
     Mąkę przesiewamy do sporej miski, robimy w niej dołeczek. Drożdże rozcieramy z cukrem i mlekiem, a następnie przelewamy do wgłębienia w mące, przykrywamy ściereczką i pozostawiamy na 5-10 minut, by rozczyn nieco urósł. Po tym czasie rozczyn powinien podwoić swoją objętość. Dodajemy roztrzepane w mleku jajka, cukier, cukier waniliowy, sól i wyrabiamy ciasto mikserem z hakami około 5 minut, po tym czasie dodajemy rozpuszczone, przestudzone masło i wyrabiamy dalej, aż tłuszcz się dobrze wchłonie, czyli jakieś 3-4 minuty. Gładkie ciasto oprószamy mąką, przykrywamy ściereczką i odstawiamy do wyrośnięcia na około 60 minut.Po tym czasie ciasto powinno podwoić swoją objętość, gdy to nastąpi przekładamy je na stolnicę i dzielimy na 16 równych części.
     Przygotowujemy nadzienie. Oczyszczone, umyte jagody mieszamy z bułka tartą i cukrem. Z każdej porcji ciasta formujemy placuszek nieco cieńszy na brzegach, a grubszy w środku, nadziewamy go sporą łyżką jagód (maksymalnie 2 łyżki, bo inaczej ciasto popęka w trakcie pieczenia), formujemy owalną, zgrabną bułeczkę, układamy na blasze wyłożonej papierem do pieczenia w dość dużych odstępach, pamiętając, że bułeczki jeszcze urosną. Przykrywamy ściereczką i odkładamy w ciepłe miejsce na 45, a nawet 60 minut. Bułeczki powinny podwoić swoją objętość. W międzyczasie nagrzewamy piekarnik do 170-180 stopni C. Wyrośnięte bułeczki delikatnie smarujemy roztrzepanym żółtkiem, wkładamy do nagrzanego piekarnika i pieczemy około 20 minut, czyli aż się smakowicie zarumienią :-) Wyjmujemy, studzimy, dekorujemy cukrem pudrem lub lukrem, ale i bez dodatków są przepyszne!!! Polecam ten przepis bo naprawdę warto.

poniedziałek, 23 czerwca 2014

Kruche ciasto z nadzieniem jogurtowym i owocami.


     Jest to jedno z moich ulubionych, letnich, owocowych ciast. Kruche, orzechowe brzegi wypełnione kremowym, słodkim, aksamitnym kremem z dodatkiem soczystych owoców, które nadają mu świeżości i lekkości. Idealne na letnie popołudnie! Polecam!!!



Składniki na kruche ciasto z nadzieniem jogurtowym i owocami na tortownicę o średnicy 28 cm
CIASTO:
300 g mąki pszennej
100 g obranych i zmielonych orzechów laskowych (ewentualnie migdałów lub innych orzechów)
250 g masła
2 żółtka
100 g cukru
2 łyżeczki proszku do pieczenia
1 łyżeczka kandyzowanej skórki pomarańczowej lub cytrynowej
1 łyżka rumu (można pominąć)
szczypta soli
NADZIENIE:
500 g owoców (ja użyłam mrożonych truskawek, czarnych i czerwonych porzeczek)
150 g cukru
1 jajko
40 g proszku budyniowego (waniliowego) bez cukru
1 łyżeczka kandyzowanej skórki pomarańczowej lub cytrynowej
420 g jogurtu naturalnego
3 łyżki oleju
4 łyżki bułki tartej
     Przesiewamy mąkę wymieszaną z proszkiem do pieczenia na stolnicę, dodajemy zmielone orzechy, cukier, kandyzowaną skórkę pomarańczową lub cytrynową, sól, mieszamy i dodajemy pokrojone w kosteczkę masło. Dokładnie siekamy nożem, aż uzyskamy drobniutką kruszonkę, następnie dodajemy żółtka, rum (nie aromat!!!) i dalej siekamy nożem, aż jajka połączą się z resztą składników. Teraz szybko zagniatamy ciasto rękoma (im krócej będziemy je ogrzewać dłońmi, tym ciasto będzie bardziej kruche), zawijamy w folię spożywczą i wkładamy na 60 minut do lodówki. Po tym czasie wyjmujemy ciasto z lodówki, dzielimy na 3 części. Jedną z nich wkładamy z powrotem do lodówki, a pozostałym ciastem wykładamy tortownicę (spód i boki) i schładzamy kolejne 10 minut.
     Rozgrzewamy piekarnik do 180 stopni C. Przygotowujemy nadzienie. Jajko ubijamy i stopniowo dosypujemy cukier, aż uzyskamy puszystą masę. Następnie dodajemy jogurt, olej, kandyzowaną skórkę, budyń i dokładnie mieszamy. Na schłodzony spód ciasta sypiemy 3 łyżki bułki tartej, wykładamy połowę owoców, masę z jogurtu, posypujemy łyżką bułki tartej, resztą owoców, a na wierzch ścieramy pozostały kawałek ciasta. Wkładamy do gorącego piekarnika i pieczemy około 45 minut, wyłączamy grzanie i pozostawiamy w uchylonym piekarniku na kolejne 10 minut. Schładzamy w lodówce kilka godzin, najlepiej oczywiście przez noc. Podajemy delikatnie oprószone cukrem pudrem.




niedziela, 22 czerwca 2014

Tarteletki z bitą śmietaną i frużeliną jagodową.

     Dziś zapraszam na prawdziwie letni, delikatny deser. Miękkie, puszyste ciasto, kremowa śmietanka i słodka, gęsta frużelina jagodowa. Pycha!!! Polecam, bo naprawdę warto! Frużelinę można przygotować z innych owoców (np. wiśni, truskawek, porzeczek), zarówno świeżych, jak i mrożonych.

Składniki na tarteletki z bitą śmietaną i frużeliną jagodową na 6 sztuk
CIASTO:
120 g mąki pszennej
1 łyżeczka proszku do pieczenia
2 jajka
szczypta soli
50 g cukru
1 łyżka cukru waniliowego
100 ml mleka
2 łyżki oleju
NADZIENIE:
300 ml śmietany 30%
1 śmietan-fix
1 płaska łyżka cukru pudru
FRUŻELINA:
2 szklanki jagód (mogą być mrożone)
3-4 łyżki cukru (do smaku)
3 płaskie łyżeczki mąki ziemniaczanej
2 łyżki soku z cytryny
    Piekarnik nagrzewamy do 180 stopni C. Mąkę mieszamy z proszkiem do pieczenia. Żółtka ubijamy z cukrem i cukrem waniliowym, dodajemy mleko, olej i dalej miksujemy. Przesiewamy mąkę z proszkiem wprost do masy jajecznej, miksujemy. Białka ubijamy z solą i dodajemy do ciasta, delikatnie mieszamy do połączenia składników i napełniamy foremki (do połowy wysokości). Pieczemy aż ciastka nabiorą złotego koloru (około 10-15 minut), studzimy.
     Przygotowujemy frużelinę. Jagody wkładamy do garnka, dodajemy cukier, mieszamy i stawiamy na średnim ogniu. Mąkę ziemniaczaną mieszamy z sokiem cytrynowym. Gdy jagody zaczną się gotować dodajemy mąkę z sokiem z cytryny, mieszamy i powtórnie zagotowujemy. Wyłączamy grzanie, studzimy (frużelina powinna mieć konsystencję kisielu z owocami, jeśli jest za rzadka dodajemy trochę rozpuszczonej w wodzie mąki ziemniaczanej i zagotowujemy, jeśli jest za gęsta dodajemy troszkę wody).
     Śmietanę ubijamy z fixem i cukrem. Tarteletki wyjmujemy z foremek,
na każdym ciastku umieszczamy łyżkę frużeliny,
 część bitej śmietany i dekorujemy kolejna łyżką frużeliny. Chłodzimy około 30 minut. Możemy również część bitej śmietany połączyć z resztkami frużeliny i taka jagodową masą udekorować wierzch tarteletki, możemy również posypać je świeżymi jagódkami.



sobota, 21 czerwca 2014

Filet z kurczaka nadziewany pieczarkami, suszonymi pomidorami, kaparami i cebulą.

      Pyszny, soczysty kurczak z aromatycznym, intensywnym w smaku nadzieniem, z dodatkiem sosu spod pieczeni, podany z garścią sałaty skąpanej w ulubionym dressingu.... Obłędny!!! Polecam!

Składniki na kurczaka nadziewanego pieczarkami, suszonymi pomidorami, kaparami i cebulą na 2 porcje
2 pojedyncze filety z kurczaka
5 pieczarek
5 suszonych pomidorów
2 łyżki kaparów
1 mała cebula
oliwa
sól
pieprz
1 płaska łyżeczka świeżego tymianku
około 200 ml śmietanki 18% do gotowania
kilka liści sałaty
dowolny dressing do sałaty
     Cebulę obieramy, drobno kroimy i podsmażamy na oliwie. Pieczarki czyścimy, kroimy w kostkę i dodajemy do zeszklonej cebulki, nadal smażymy około 4-5 minut, doprawiamy solą i pieprzem. Dodajemy pokrojone w dość grubą kostkę pomidory, kapary, tymianek i smażymy jeszcze 2-3 minutki, studzimy. Mięso myjemy, osuszamy ręcznikiem i nacinamy mięso ostrym nożem, tworząc wąską kieszeń (wbijamy nóż od tej grubszej strony, starając się zrobić długa dziurę, ale nie uszkadzając reszty mięsa). Farsz dzielimy na dwie części i każdą z nich nadziewamy filety, otwór spinamy wykałaczkami. Na patelni o grubym dnie rozgrzewamy trochę oliwy i na gorący tłuszcz wkładamy mięso, smażymy z każdej strony na złoto-brązowy kolor, dolewamy 1/3 szklanki wody, przykrywamy, zmniejszamy grzanie i smażymy około 8-10 minut. Po tym czasie odkrywamy patelnię, wyjmujemy mięso (przykrywamy je folia aluminiową), dolewamy śmietankę, zwiększamy ogień i redukujemy sos, aż nabierze odpowiedniej konsystencji (czyli nieco zgęstnieje) doprawiamy solą. Mięso przecinamy po skosie. Na talerzu układamy porcję sałaty, polewamy dressingiem (ja przygotowałam sałatę ze śmietana z dodatkiem soli i cukru, miała delikatny, słodkawy smak idealnie komponowała się z intensywnym smakiem kurczaka), układamy mięso, polewamy sosem powstałym z pieczeni i podajemy.



piątek, 20 czerwca 2014

Buchty z truskawkami.

     Uwielbiam bułeczki drożdżowe! Jak zresztą cała moja rodzinka, toteż często u nas bywają :-). Tym razem zamarzyły mi się puszyste, delikatne buchty, nadziane truskawką i dżemem, z wierzchu obsypane słodką kruszonką. Obłędne!!! Polecam!


Składniki na buchty z truskawkami na tortownicę o średnicy 28 cm lub 2 tortownice o średnicy 20 cm.
ROZCZYN:
3 szklanki mąki pszennej
30 g świeżych drożdży
1/4 szklanki letniego mleka
1 łyżeczka cukru
RESZTA SKŁADNIKÓW:
2 duże jajka
1/2 szklanki ciepłego mleka
1/4 szklanki cukru
1 łyżka cukru waniliowego
125 g rozpuszczonego masła
szczypta soli
1 żółtko do posmarowania
dżem truskawkowy, najlepiej swojski
16 najlepiej zamrożonych truskawek (zamrożone nie wysuszają się podczas pieczenia, przez co nadzienie jest bardziej soczyste)
KRUSZONKA:
50 g masła
1/4 szklanka cukru
1/2 szklanki mąki
cukier puder do posypania
     Mąkę przesiewamy do sporej miski, robimy w niej dołeczek. Drożdże rozcieramy z cukrem i mlekiem, a następnie przelewamy do wgłębienia w mące, przykrywamy ściereczką i pozostawiamy na 5-10 minut, by rozczyn nieco urósł. Po tym czasie rozczyn powinien podwoić swoją objętość. Dodajemy roztrzepane w mleku jajka, cukier, cukier waniliowy, sól i wyrabiamy ciasto mikserem z hakami około 5 minut, po tym czasie dodajemy rozpuszczone, przestudzone masło i wyrabiamy dalej, aż tłuszcz się dobrze wchłonie, czyli jakieś 3-4 minuty. Gładkie ciasto oprószamy mąką, przykrywamy ściereczką i odstawiamy do wyrośnięcia na około 60 minut. W tym czasie przygotowujemy kruszonkę. W misce mieszamy cukier i mąkę, masło rozpuszczamy i gorącym zalewamy mąkę z cukrem, energicznie mieszamy, aż powstanie kruszonka.
     Po godzinie ciasto powinno podwoić swoją objętość, gdy to nastąpi przekładamy je na stolnicę i dzielimy na 16 równych części. Z każdej porcji ciasta formujemy placuszek (grubszy w środku, cieńszy na brzegach), nakładamy trochę dżemu (około 0,5-1 łyżeczki), truskawkę i sklejamy, tworząc okrąglutką bułeczkę. Drożdżówki układamy na blasze wyłożonej papierem do pieczenia sklejeniem do dołu, pozostawiamy na 20 minut. Nagrzewamy piekarnik do 170-180 stopni C. Wyrośnięte bułeczki smarujemy roztrzepanym żółtkiem, posypujemy kruszonką i wkładamy do nagrzanego piekarnika. Pieczemy 20-25 minut, aż się ładnie zarumienią. Gotowe bułeczki posypujemy cukrem pudrem, bądź dekorujemy lukrem. Gotowe!
     Polecam również przepis na buchty z rabarbarembuchty-drożdżowe bułeczki z powidłami śliwkowymi lub innym dżemem i notkę na temat ciasta drożdżowego.