wtorek, 31 maja 2016

Grecka pizza.


     Witajcie Kochani! Dziś mam dla Was pyszną alternatywa dla tradycyjnej, włoskiej pizzy z tłustym, ciężkim żółtym serem, a mianowicie pizzę w greckim wydaniu. Zaręczam, że na "żywo" wygląda o wiele lepiej ;) i smakuje wybornie. Za nadzienie posłużył mi świeży szpinak i ser feta, a wszystko to doprawione czosnkiem, smażoną cebulą, porem i miętą. Choć takie połączenie może się wydawać kontrowersyjne, zaręczam, że mięta nadaje całości wyjątkowości i orzeźwienia. Pizzę podałam oczywiście z domowym sosem czosnkowym (bardzo lubimy czosnek :D). Pizza zniknęła w mgnieniu oka, co potwierdza, że świetnie smakuje! Bardzo polecam!


Składniki na grecką pizzę:
CIASTO:
250 g mąki pszennej
40 ml ciepłej wody
6-7 g świeżych drożdży
1/2 łyżeczki cukru
125 ml ciepłej wody
1 i 1/2 łyżki oliwy
1/2 łyżeczki soli

     Mąkę przesiewamy do miski, robimy wgłębienie. Drożdże rozcieramy cukrem, dodajemy 40 ml wody i dokładnie mieszamy, wlewamy całość do mąki i pozostawiamy na około 10 minut. Do wyrośniętych drożdży dodajemy oliwę, sól i połowę wody. Wszystko mieszamy łyżką aż do powstania zwartego ciasta (ewentualnie dolewając pozostałą wodę). Ciasto wyrabiamy ręcznie lub mikserem około 7 minut. Po tym czasie ciasto oprószamy mąką lub smarujemy oliwą, miskę przykrywamy ściereczką i pozostawiamy w cieple przez około 30-40 minut.

NADZIENIE:
1 cebula
1 por (część biała i jasnozielona)
1-2 ząbki czosnku
200 g świeżego szpinaku
100 g sera feta
2 łyżki posiekanej mięty
szczypta oregano
sól
pieprz
1-2 łyżki oliwy

     Na patelni rozgrzewamy tłuszcz i szklimy na nim pokrojoną w kostkę cebulę. Następnie dodajemy pokrojonego w krążki pora, chwilę smażymy i przykrywamy pokrywką. Dusimy 1-2 minutki. Po tym czasie na patelnię dorzucamy przepuszczony przez praskę czosnek, a po 30 sekundach szpinak. Całość smażymy aż szpinak zwiędnie, czyli około 1 minuty, doprawiamy solą (oszczędnie, gdyż feta jest wystarczająco słona), pieprzem i oregano, studzimy.

     Piekarnik nagrzewamy do temperatury 170°C (razem z blachą lub specjalnym kamieniem do pieczenia pizzy). Wyrośnięte ciasto przekładamy na stolnicę lub blat, chwilę wyrabiamy, żeby odgazować ciasto, a następnie wałkujemy na placek o grubości około 5-10 milimetrów (w zależności czy wolicie cienki, czy gruby spód). Tak przygotowane ciasto przekładamy na papier do pieczenia, a na nim równomiernie rozkładamy szpinak, posypujemy pokruszonym serem i posiekaną miętą. Tak przygotowaną pizzę zostawiamy na około 10 minut do wyrośnięcia, a następnie wkładamy ciasto na rozgrzaną blachę i pieczemy około 10-12 minut, czyli do chwili, aż się apetycznie zarumieni. Gotowe!



niedziela, 29 maja 2016

Mrożony jogurt truskawkowy.


     Witajcie Kochani. Dziś mam dla Was coś dla ochłody, a mianowicie mrożony jogurt truskawkowy. Błyskawiczny w przygotowaniu, bez użycia maszyny do lodów, a jedynie kielicha do miksowania (z funkcją kruszenia lodu). Mrożony jogurt z tego przepisu nie ma konsystencji lodów lecz gęstego, zmrożonego szejka, idealnego dla schłodzenia i orzeźwienia. Jest kremowy, intensywnie owocowy i po prostu pyszny! Jeśli wolicie lody jogurtowe zamroźcie powstałą masę (można użyć maszyny, lub co 30 minut przemieszać całość dokładnie). To co, gotowi na truskawkowe orzeźwienie? Jeśli tak, to zapraszam!


Składniki na mrożony jogurt truskawkowy: na 2 porcje
180 g mrożonych truskawek
250 g gęstego jogurtu naturalnego (lub 360 g zwykłego)
1 łyżka cukru pudru (opcjonalnie)

     Jeśli używamy zwykłego jogurtu musimy go odsączyć, a mianowicie gęste sito ustawiamy na misce i wlewamy do niego jogurt, przekładamy do lodówki i czekamy około 1-2 godzin aż płyn spłynie na dno miski, a w sicie zostanie gęsty jogurt.
     Truskawki przekładamy do kielicha miksującego, włączamy funkcję do kruszenia lodu. Gdy truskawki są już zmiksowane dodajemy cukier, jogurt i jeszcze chwilę miksujemy. Gotowe! Masę przekładamy do miseczek i podajemy od razu. Prawda, że proste?




środa, 25 maja 2016

Chłodnik ze szparagów.


     Witajcie Kochani. Dziś mam dla Was świetny przepis na wiosenny chłodnik. Jest orzeźwiający, kremowy i przede wszystkim pyszny! Idealny nie tylko na upały. Bardzo polecam!!! 


Składniki na chłodnik ze szparagów: na 2 porcje
200 g zielonych szparagów
50 g obranego i posiekanego, zielonego ogórka
2 łyżki posiekanego szczypiorku
1-2 łyżki śmietany kwaśnej lub jogurtu naturalnego
250 ml wody
1/2 łyżeczki soli
sól i pieprz

      Wodę i sól przekładamy do małego garnka, zagotowujemy. Szparagi myjemy, odłamujemy końcówki (średnio około 3-4 cm), obieramy, odcinamy główki, a resztę kroimy w 1 cm kawałki. Szparagi wrzucamy do osolonego wrzątku i gotujemy około 3-4 minuty (do miękkości), wyłączamy grzanie i natychmiast studzimy (garnek wkładamy do miski wypełnionej zimną wodą z lodem). Wystudzone szparagi (wraz z wodą) przelewamy do kielicha miksera (jednego zostawiamy do ozdoby), dodajemy posiekanego ogórka, szczypiorek i miksujemy. Na końcu dodajemy śmietanę lub jogurt naturalny i dokładnie mieszamy. Doprawiamy solą i pieprzem. Teraz zupę wkładamy do lodówki i chłodzimy około 1-2 godziny (warto schłodzić również szklaneczki w których ją będziemy serwować). Gotowy chłodnik podajemy w dobrze schłodzonych szklaneczkach i ozdabiamy gotowanym szparagiem.





niedziela, 22 maja 2016

Ciasto drożdżowe z rabarbarem i truskawkami II.


     Witajcie Kochani! Dziś mam dla Was kolejny przepis na pyszną drożdżówkę z rabarbarem i truskawkami (pierwszy przepis znajdziecie tutaj). Dzisiejszy przepis jest nieco inny, gdyż rabarbar posłużył mi za nadzienie, a truskawki natomiast tradycyjnie powędrowały na wierzch. Tym razem zrezygnowałam z kruszonki, choć jej miłośnicy mogą śmiało zredukować ilość truskawek, zastępując je kruszonką. Niemniej jednak smak i konsystencja ciasta przeszły moje oczekiwania. Wnętrze jest soczyste, słodko-kwaśne, idealnie wyważone ze smakiem słodkich truskawek i ciasta. Wszystkim miłośnikom sezonowych ciast polecam ten przepis!


Składniki na ciasto drożdżowe z rabarbarem i truskawkami II: na formę 24x30
ROZCZYN:
40 g świeżych drożdży
1/2 szklanki ciepłego mleka
1 łyżeczka cukru
3 szklanki mąki tortowej (dobrej klasy)
POZOSTAŁE SKŁADNIKI CIASTA:
1/2 szklanki ciepłego mleka
1 jajko
5 łyżek cukru z wanilią (przepis tutaj) lub zwykłego cukru
szczypta soli
65 g roztopionego masła

     Mąkę przesiewamy do misy miksera i robimy wgłębienie. Drożdże zasypujemy cukrem, dodajemy letnie mleko i dokładnie mieszamy. Zaczyn wlewamy w dołek zrobiony w mące i odstawiamy na 10 minut, żeby drożdże podrosły. Do wyrośniętego zaczynu wlewamy mleko wymieszane z jajkiem, dosypujemy cukier, sól i mieszamy łyżką. Następnie miksujemy ciasto, aż będzie zwarte i elastyczne, czyli około 6-7 minut. Po tym czasie wlewamy masło i dalej wyrabiamy kolejne 5 minut, czyli do czasu, aż tłuszcz się wchłonie i ciasto przestanie błyszczeć. Ciasto pozostawiamy w misce, wierzch oprószamy mąką, całość przykrywamy ściereczką i pozostawiamy na około 60 minut, żeby wyrosło.

NADZIENIE Z RABARBARU:
300-350 g rabarbaru
3 łyżki cukru (do smaku)

     Rabarbar myjemy i kroimy w 1 cm kawałki, przekładamy do garnka, dolewamy 1-2 łyżki wody, dodajemy część cukru i dusimy około 1-2 minuty (od czasu zagotowania). Dosładzamy do smaku. Rabarbar powinien zostać w kawałkach (w większości), studzimy.

DODATKOWO:
około 15 truskawek pokrojonych w mniejsze kawałki
cukier puder do oprószenia.

     Wyrośnięte ciasto dzielimy na pół. Pierwszą część wałkujemy i przekładamy na wyłożoną papierem do pieczenia blachę. Na cieście równomiernie rozkładamy rabarbar i przykrywamy drugim rozwałkowanym kawałkiem, a na wierzch układamy truskawki. Tak przygotowane ciasto odstawiamy do wyrośnięcia na 20 minut (w tym czasie nagrzewamy piekarnik do temperatury 175°C). Wyrośnięte ciasto pieczemy około 35-40 minut, czyli aż się zarumieni, a wetknięty weń patyczek wyjmiemy suchy. Przed podaniem oprószamy cukrem pudrem. Gotowe!



czwartek, 12 maja 2016

Makowe ciasto z rabarbarem.


     Dziś zapraszam na kolejne pyszne ciasto z rabarbarem, a mianowicie na puszyste makowe ciasto z mnóstwem rabarbaru, oprószone słodką, migdałową kruszonką. Takie połączenie jest zaskakująco udane, więc jeśli macie chwilę i ochotę na coś pysznego bardzo polecam Wam ten przepis!


Składniki na makowe ciasto z rabarbarem: na formę 24x28 cm lub tortownicę o średnicy 26-28 cm
KRUSZONKA:
60 g pokruszonych płatków migdałowych
150 g mąki pszennej
60 g cukru
100 g masła pokrojonego w kostkę

     Wszystkie składniki łączymy w misce i rozcierając masło w palcach robimy kruszonkę.

CIASTO:
100 g mielonego maku (suchego)
150 g masła
3 jajka
225 g cukru
150 g jogurtu naturalnego
skórka otarta z 1 cytryny
240 g mąki pszennej
2 łyżeczki proszku do pieczenia
500 g umytego, pokrojonego w 1 cm kawałki rabarbaru

     Masło topimy w rondelku, wsypujemy mak, mieszamy i gotujemy razem około 3-4 minuty, odstawiamy. Jajka ubijamy z cukrem na puszystą masę. Do masła z makiem dodajemy jogurt naturalny, mieszamy i wlewamy do jajek. Całość miksujemy dodając skórkę z cytryny i mąkę wymieszaną z proszkiem do pieczenia. Gotowe ciasto przekładamy do formy wyłożonej papierem do pieczenia, wyrównujemy, a na wierzchu, równomiernie, rozkładamy rabarbar, a na nim kruszonkę. Pieczemy w nagrzanym do temperatury 175°C piekarniku do zarumienienia, czyli około 40-45 minut. Przed podaniem oprószamy cukrem pudrem, gotowe!



środa, 11 maja 2016

Pieczone panzerotti.


     Dziś mam dla Was włoskie panzerotti. Te spore pierogi wywodzą się od pizzy. Przypominają calzone, aczkolwiek smażone są w głębokim tłuszczu. Ja jednak, mając na uwadze zbliżające się lato, postanowiłam jednak upiec je w piekarniku. Wyszły pyszne! Puszyste, mięciutkie, drożdżowe ciasto wypełnione soczystym nadzieniem. Dla nas rewelacja! Idealne na obiad, kolację, a nawet jako drugie śniadanie do pracy. Smakują idealnie zarówno na ciepło, jak i po wystudzeniu. Nadziewamy je tym co akurat mamy w lodówce. Mogą to być przesmażone z cebulą pieczarki, żółty ser, można dorzucić paprykę, pomidory, wędlinę lub mielone mięso, szpinak, czyli wszystko to na co mamy akurat ochotę. Bardzo polecam!!!


Składniki na pieczone panzerotti: w zależności od wielkości 6-8 bułek
CIASTO:
100 ml ciepłej wody
100 ml ciepłego mleka
100 ml jogurtu naturalnego
1 łyżka cukry
1,5 łyżeczki soli
1 op. drożdży instant (7 g)
4 łyżki oleju
2 jajka
mąka

     Wszystkie składniki umieszczamy w misce, mieszamy i dodajemy tyle mąki, żeby otrzymać zwarte ciasto. Teraz zabieramy się za wyrabianie, kończymy gdy ciasto jest elastyczne i gładkie, czyli po około 8-10 minutach. Gotowe smarujemy 1 łyżką oliwy, miskę przykrywamy ściereczkę i pozostawiamy na około 60 minut, żeby wyrosło.

NADZIENIE:
1 duża cebula
2-3 łodygi selera naciowego
1 czerwona papryka
2 cienkie kiełbasy
2-3 łyżki oleju
kilka garści tartego, żółtego sera

     Cebulę obieramy, siekamy i podsmażamy na oleju. Dodajemy pokrojony seler, paprykę oraz kiełbasę i chwilę podsmażamy, następnie przykrywamy pokrywką i dusimy, aż seler zmięknie. 

     Wyrośnięte ciasto przekładamy na oprószoną mąką stolnicę lub blat i chwilę wyrabiamy. Teraz dzielimy ciasto na około 8 porcji, każdą z nich formujemy w kulkę, a następnie wałkujemy na owalny placek. Na nim układamy porcję farszu, posypujemy żółtym serem i zlepiamy pieroga. Gotową bułeczkę układamy na blasze i odstawiamy na około 20-30 minut do wyrośnięcia. W tym czasie nagrzewamy piekarnik do temperatury 175-180°C.

DODATKOWO:
1 roztrzepane jajko
sezam

     Gotowe bułki smarujemy jajkiem, posypujemy sezamem i pieczemy do zarumienienia, czyli około 20 minut. Gotowe!


wtorek, 10 maja 2016

Kefirowe ciasto z jagodami i rabarbarem.


     Sezon na rabarbarowe wypieki uważam za otwarty! Zaczynamy od pysznego, codziennego, pulchnego ciasta na kefirze. Jest bardzo smaczne, a połączenie słodkich jagód i kwaśnego rabarbaru nadaje mu wyjątkowości. Dodam jeszcze, że przygotowanie trwa mniej niż 10 minut, więc jeśli macie ochotę na coś słodkiego, to do dzieła!


Składniki na kefirowe ciasto z jagodami i rabarbarem: na formę 24x28 cm lub tortownicę o średnicy 26-28 cm
3 duże jajka
1 szklanka cukru
1/4 szklanka oleju
1/2 szklanki naturalnego kefiru (maślanki lub jogurtu)
2 płaskie łyżeczki proszku do pieczenia
2 i 1/2 szklanki pszennej mąki
szczypta soli
1 szklanka jagód (u mnie mrożone)
3-4 gałązki rabarbaru

     Rabarbar myjemy, wycieramy i kroimy w 0,5-1 cm kawałki. Formę wykładamy papierem do pieczenia, a piekarnik nagrzewamy do temperatury 180°C. Jajka ubijamy z cukrem na puch, następnie dolewamy olej, kefir i jeszcze chwilę miksujemy. Proszek do pieczenia, sól oraz mąkę mieszamy i wsypujemy do ubitych jajek, wszystko razem miksujemy na gładką masę. Na koniec dodajemy jagody i mieszamy łyżką. Gotowe ciasto przekładamy do formy, wyrównujemy, a na wierzch równomiernie rozkładamy rabarbar (można go dodatkowo posypać 1 łyżką cukru). Pieczemy do zarumienienia i suchego patyczka, czyli około 40 minut. Po upieczeniu ciasto oprószamy cukrem pudrem, gotowe!



sobota, 7 maja 2016

Jabłecznik z masą śmietanowo-jajeczną.


     Ja wiem, że teraz królują: rabarbar i truskawki, ale nie mogłam się oprzeć, musiałam je upiec i podzielić się z Wami przepisem na to ciasto. Robiłam ostatnio porządki w przepisach (mam kilka zeszytów i mnóstwo karteczek poukładanych w jednej dużej szufladzie w kuchni, jak również powtykanych we wszystkie możliwe książki kucharskie). Czasami mi się wydaje, że pomimo tego, że korzystam z nich bez przerwy i gdy przepis trafi na bloga to kartka jest zbędna i z czystym sumieniem ją wyrzucam, to karteczek wciąż przybywa :). Taka już jestem. Wszyscy znają moje zamiłowanie do gotowania i pieczenia, i znoszą mi swoje wypróbowane przepisy, co sprawia mi oczywiście ogromną radość. Podczas tej mozolnej pracy (zawsze układam je na kilku kupkach 1. muszę zrobić natychmiast, 2. sezon się zaczyna więc pewnie niedługo zrobię, 3. sezon wkrótce, lepiej niech będą na wierzchu, 4. niech czekają na kolejny sezon), natrafiłam na ten przepis. Piekłam to ciasto jeszcze na studiach i muszę Wam przyznać, że było wyjątkowo smaczne. Oczywiście nie było odwrotu, bo nabrałam na nie takiej ochoty, że upiekłam jeszcze tego samego dnia. Kruchy spód, soczyste jabłka, kremowa masa i wszystko to zapieczone pod chrupiącą kruszonką, pycha! Ciasto podałam z lodami waniliowymi, na które przepis publikowałam ostatnio. Teraz się zastanawiam, czy znów nie upiec, zastępując jabłka rabarbarem. Co sądzicie o takim połączeniu? Pewnie złamałyby słodycz, nadając odświeżającej kwaskowatości. Mniam! A miałam już nic nie piec w ten weekend :)


Składniki na jabłecznik z masą śmietanowo-jajeczną: na tortownicę o średnicy 26-28 cm, lub formę o wymiarach 24x28 cm
KRUCHY SPÓD:
160 g miękkiego masła
1/2 szklanki cukru pudru
2 szklanki mąki pszennej

     Formę wykładamy papierem do pieczenia. Piekarnik nagrzewamy do temperatury 180°C. Masło ubijamy z przesianym cukrem pudrem do połączenia, a następnie dodajemy mąkę, chwilę miksujemy i zagniatamy gładkie ciasto (jeśli jest zbyt sypkie dodajemy łyżkę zimnej wody). Gotowym ciastem wykładamy formę (spód i 2 cm rant), nakłuwamy widelcem i pieczemy na złoty kolor.

JABŁKA:
5 i 1/2 szklanki jabłek (obranych i pokrojonych w 1-2 cm kostkę)
1/2 szklanki cukru
3/4 łyżeczki cynamonu

     Jabłka przekładamy do garnka, zasypujemy cukrem pudrem wymieszanym z cynamonem i dusimy około 3 minut (od momentu zagotowania). Studzimy.

MASA ŚMIETANOWO-JAJECZNA:
2 duże jajka
1/4 szklanki cukru pudru
200 g śmietany kremówki (30%)

     Jajka ubijamy z przesianym cukrem pudrem na puch (około 5 minut), następnie wlewamy śmietankę i jeszcze chwilę ubijamy.

KRUSZONKA:
3/4 szklanki mąki
1/3 szklanki brązowego cukru
1 łyżeczka cynamonu
szczypta soli
70 g masła

     Suche składniki mieszamy i przesiewamy do miski, dodajemy masło i miksujemy aż powstanie kruszonka.

     Na podpieczony spód rozkładamy jabłka, masę jajeczną jeszcze raz dokładnie mieszamy i zalewamy nią owoce, wszystko to posypujemy kruszonką i pieczemy w temperaturze 170°C na złoty kolor, czyli około 30-35 minut. Przed podaniem oprószamy cukrem pudrem. Gotowe :)


czwartek, 5 maja 2016

Lody waniliowe.


     Witajcie Kochani! Dziś zapraszam na pyszne, kremowe lody waniliowe, takie tradycyjne na żółtkach i śmietance. Wyszły świetne, choć nie użyłam maszynki do lodów. Z racji tego, że sezon na upały już tuż, tuż, warto się przygotować i wypróbować przepis już teraz :) To co, macie ochotę? Zapraszam!!!


Składniki na lody waniliowe: około 750 ml
1/2 wanilii
250 ml mleka
250 ml śmietanki 30%
100 g cukru
4 żółtka (u mnie ze swojskich jajek, stąd ten bajeczny kolor)

     Mleko, śmietankę i cukier przekładamy do garnka. Wanilię przecinamy na pół, wyskrobujemy ziarenka i również dodajemy do garnka (wraz ze strąkiem). Stawiamy na ogniu i zagotowujemy, odstawiamy. Po około 5 minutach przecedzamy mleko, strąk wyrzucamy. Żółtka wkładamy do miski, układamy ją nad gotującą się wodą (tak żeby miska nie dotykała lustra wody) i ubijamy na parze. Do puszystych żółtek, cały czas ubijając, cienką stróżką wlewamy mleko, dobrze miksujemy. Zdejmujemy waniliową masę i przekładamy miskę do innej, większej miski wypełnionej zimną wodą, mieszamy cały czas, aż masa ostygnie. Letni płyn przelewamy do maszynki do lodów lub do szczelnego pojemnika z pokrywką nadającego się do mrożenia. O ile w maszynce lody robią się same, to w przypadku jej braku musimy lody co pół godziny dobrze przemieszać, żeby nie wytrąciły się kryształki lodu. Po około czterogodzinnym mrożeniu, lody są gotowe. Pamiętajcie jednak, że trzeba je wyjąć na 20-30 minut przed podaniem. Gotowe!!!


wtorek, 3 maja 2016

Bułki do hot dogów.





     Nigdy nie kupuję paczkowanych bułek do hot dogów czy hamburgerów. Na te drugie publikowałam przepis jakiś czas temu (znajdziecie go tutaj), a po te do hot dogów zapraszam dzisiaj. Fakt jest taki, że przepisów można używać zamiennie, zmieniając jedynie kształt bułeczek. Niemniej jednak dzisiejszy przepis jest nieco inny i zaręczam, że bułki wychodzą przepyszne. Delikatne, mięciusie, puchate, nieprzytłaczające smakiem, wręcz idealnie komponujące się ze smakiem kiełbaski i warzyw. Należy je jednak piec ostrożnie. Bułki nie mogą się zbytnio zarumienić i nie mogą być pieczone z termoobiegiem, gdyż zamiast mięciutkiej, delikatnej skórki otrzymamy twardą, grubą, chrupiącą, nijak nie pasującą do obrazu mięciutkiego hot doga. Gdy zostanie Wam kilka bułek bez problemu możecie je zamrozić lub przeznaczyć na kanapki, taka bułka nawet następnego dnia zachowuje świeżość, miękkość i wyborny smak. Przyda się również podczas grillowania, np. do serwowania szaszłyków (szaszłyka wkładamy w bułkę, wyjmujemy patyk i gotowe) Polecam :)


Składniki na 7 bułek do hot dogów:
ROZCZYN:
20 g świeżych drożdży
1/2 łyżeczki cukru
1 łyżeczka mąki
125 ml ciepłego mleka

     Drożdże kruszymy do miseczki, zasypujemy cukrem, dodajemy mąkę, mleko, dokładnie rozcieramy i odstawiamy na 10 minut.

RESZTA SKŁADNIKÓW:
350 g mąki pszennej (dobrej jakości tortowej)
1/2 łyżeczki soli
25 g roztopionego masła
75 ml ciepłego mleka
1 łyżka oleju do posmarowania
jajko
sezam

     Mąkę przesiewamy do miski, dodajemy sól, masło, mleko, wyrośnięty rozczyn, mieszamy łyżką, a następnie dokładnie wyrabiamy (ręcznie lub mikserem), nie krócej jednak niż 7 minut. Gładkie, elastyczne ciasto smarujemy olejem, miskę przykrywamy ściereczką i odstawiamy na 45-60 minut do wyrośnięcia. Gotowe ciasto przekładamy na oprószony mąką blat lub stolnicę, chwilkę wyrabiamy i dzielimy na 7 równych kawałków. Każdy z nich formujemy w podłużną bułkę długości kiełbasek, układamy na blasze wyłożonej papierem (można je teraz delikatnie ponacinać) i odkładamy do wyrośnięcia na kolejne 30 minut. Na 10 minut przed końcem wyrastania nagrzewamy piekarnik do 175°C. Wyrośnięte bułki smarujemy roztrzepanym jajkiem, posypujemy sezamem i pieczemy (bez termoobiegu) aż się delikatnie zarumienią. Gotowe bułeczki ostrożnie zsuwamy z blachy i zawijamy w wilgotną ściereczkę i tak zostawiamy do wystudzenia. Gotowe :)


     Jak wspominałam wcześniej, można ich z powodzeniem użyć do serwowania hamburgerów ;)


niedziela, 1 maja 2016

Bułeczki drożdżowe z budyniem i truskawkami.


     Witajcie Kochani w ten ciepły, majowy dzień. Dziś mam dla Was przepis na pulchniutkie, słodziutkie bułeczki drożdżowe wypełnione waniliowym budyniem i nadającymi soczystości, pachnącymi truskawkami. Idealne zarówno na śniadanie, do popołudniowej kawy, czy jako piknikowy smakołyk. Dodam jeszcze, że bułeczki znikają błyskawicznie! Jeśli Was skusiłam to zapraszam po przepis ;)


Składniki na bułeczki drożdżowe z budyniem i truskawkami: na 12-16 sztuk
500 g mąki pszennej (dobrej jakości tortowej)
25 g świeżych drożdży (lub 7 g instant)
1 łyżeczka cukru
200 ml ciepłego mleka
1 duże jajko
1 żółtko z dużego jajka
1 łyżka ekstraktu waniliowego
100 g domowego cukru waniliowego lub zwykłego cukru
60 g roztopionego masła
szczypta soli

     Drożdże zasypujemy łyżeczką cukru, dolewamy połowę mleka i dokładnie rozcieramy. Mąkę przesiewamy do miski, robimy w niej wgłębienie i wlewamy w nie rozczyn. Całość odstawiamy na 10 minut.
     Do reszty mleka wbijamy jajko, dodajemy żółtko, ekstrakt waniliowy, dokładnie mieszamy i wlewamy do wyrośniętego rozczynu. Dodajemy również cukier waniliowy, roztopione masło i sól. Całość zagniatamy (ręcznie lub mikserem) na gładkie, elastyczne, sprężyste ciasto. Teraz wierzch oprószamy mąką lub smarujemy olejem, miskę przykrywamy ściereczką i odstawiamy na około 60-90 minut do wyrośnięcia.

NADZIENIE:
400 ml mleka
4 łyżki cukru
1 budyń waniliowy (taki standardowy na 500 ml mleka, 34-35 g, chyba że z cukrem to 60 g-z tym że jeśli zdecydujemy się na budyń z cukrem redukujemy ilość dodatkowego cukru z 4 do 2 łyżek)
kilka truskawek

     250 ml mleka przelewamy do rondelka i zagotowujemy. W reszcie zimnego mleka roztrzepujemy proszek budyniowy i cukier, wlewamy do wrzącego mleka i gotujemy budyń. Studzimy (bez pokrywki). Truskawki obieramy, myjemy, osuszamy i kroimy w średnią kostkę (około 2 cm).

DODATKI:
białko do posmarowania (lekko ubite)
cukier puder do oprószenia gotowych bułeczek

     Wyrośnięte ciasto przekładamy na stolnicę lub blat, chwilę wyrabiamy i dzielimy na 12 lub 16 części (ja dzieliłam na 16 bo wolimy mniejsze bułeczki). Z każdej części formujemy zgrabną kulkę, którą następnie wałkujemy na owalny placek. Na jednym brzegu rozkładamy porcję budyniu i układamy kilka kawałków truskawek. Pozostałą część ciasta nacinamy ostrym nożem w 1-2 cm pasy (ale nie do końca). Teraz ostrożnie zwijamy bułeczkę, tak formując żeby łączenie było na dole, zaginamy w rogala i układamy na blasze wyłożonej papierem do pieczenia. Gotowe bułeczki zostawiamy do wyrośnięcia na 30-40 minut. W tym czasie nagrzewamy piekarnik do temperatury 175°C. Wyrośnięte drożdżówki smarujemy białkiem i pieczemy do zarumienienia. Gotowe posypujemy cukrem pudrem.



Źródło tutaj.