piątek, 15 sierpnia 2014

Konfitura brzoskwiniowa z galaretką.


     U mnie ostatnio królują brzoskwinie. Nie ma się co dziwić, bo sezon w pełni, więc trzeba korzystać. Około 20 kilometrów od naszego domu mamy sady brzoskwiniowe i tam właśnie się zaopatrujemy w te bajeczne owoce. Kilka dni temu kupiłam 15 kg, a wczoraj Mąż zrobił mi niespodziankę i kupił kolejne 15 kg :). Toteż sami rozumiecie, że przez jakiś czas będzie u mnie brzoskwiniowo ;) Robiłam już letni sernik z brzoskwiniamimuffiny z brzoskwiniami, brzoskwinie w syropie, a teraz przyszła kolej na konfiturę brzoskwiniową z galaretką. Pierwszy raz robiłam ją rok temu i okazała się tak wyśmienita, że postanowiłam to powtórzyć. Jak się okazało był to genialny pomysł, bo na 6 słoiczków gotowej konfitury został tylko jeden i to tylko dla tego, że ukryłam go w spiżarni, za kilkoma rzędami słoików z ogórkami i suszonymi grzybami (taka jestem przebiegła ;D). Polecam!


Składniki na konfiturę brzoskwiniową z galaretką
około 1,5-2 kg brzoskwiń, najlepiej dojrzałych
1 galaretka brzoskwiniowa
     Brzoskwinie myjemy, przecinamy na pół, wyjmujemy pestki, obieramy i kroimy na mniejsze kawałki. Do garnka o grubym dnie przekładamy pokrojone brzoskwinie, włączamy grzanie (średnia temperatura) i zagotowujemy (bez przykrycia). Gdy brzoskwinie zaczną wrzeć zmniejszamy grzanie do minimum i gotujemy na małym ogniu około 20 minut. Po tym czasie wyłączamy grzanie, dodajemy suchą galaretkę, szybko i dokładnie mieszamy, a następnie przekładamy do wyparzonych słoiczków, zakręcamy i stawiamy do góry dnem. Gdy słoiczki wystygną przekładamy do suchej i ciemnej spiżarni.
     Konfitura z tego przepisu nie jest mocno słodka, więc jeśli ktoś lubi słodsze to należy dodać trochę cukru. Słodzimy konfiturę w trakcie 20 minutowego smażenia, przed dodaniem galaretki. Konfitura nie jest też bardzo gęsta, jeśli lubimy gęściejsze (takie jak dżem), to należy dodać jeszcze jedną galaretkę brzoskwiniową (wtedy konfitura będzie również słodsza).







12 komentarzy:

  1. Super przepis, wykorzystam na pewno :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Mniam :-) jaka pyszna :-) z chęcią bym zjadła taką świeżą bułkę z taką konfiturką :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przepis na bułki już jest, na konfiturę też, tak więc do dzieła!!!

      Usuń
  3. uwielbiam konfitury! a truskawkowa i brzoskwiniowa to moje ulubione!

    OdpowiedzUsuń
  4. jejku, najlepsza rzecz na świecie! nie jadłam już od kilku lat, achh, teraz mi narobiłas smaka! na pewno zrobię

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj Kasiu! Ja też ją miło wspominam ;-)
      Polecam :D

      Usuń
  5. Wygląda świetnie, jeszcze nigdy nie robiłam konfitury z brzoskwiń. Póki co produkuję powidła śliwkowe:) Chętnie wypróbuję Twój przepis.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja na razie walczę z brzoskwiniami ;-) Polecam przepis ;-)

      Usuń
  6. ach takie sady brzoskwiniowe mieć w pobliżu byłoby cudownie, konfitura przecudnej urody, aż ślinka cieknie, porywam tę kanapeczkę :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Częstuj się Kochana! Właśnie robię drugą turę ;-)

      Usuń