czwartek, 11 stycznia 2018

Pyzy drożdżowo-ziemniaczane z mięsem.


     Witajcie Kochani! Miło mi zaprosić Was dzisiaj na wyjątkowo mięciutki, puszyste, delikatne pyzy z ciasta drożdżowo-ziemniaczanego, hojnie nadziane gotowanym mięsem. Jeśli jeszcze nie próbowaliście pyz z takiego ciasta, to tym bardziej Was zachęcam. Pyzy nie są gładziutkie i równiutkie, ale za to wyjątkowo smaczne. Polecam!


Składniki na pyzy drożdżowo-ziemniaczane z mięsem: na 56 sztuk
ROZCZYN:
25 g świeżych drożdży
5 łyżek ciepłego mleka
szczypta cukru
1 łyżka mąki

     Drożdże rozcieramy z cukrem i mlekiem, następnie dodajemy mąkę i mieszamy aż znikną grudki. Odstawiamy na około 10 minut do wyrośnięcia (rozczyn powinien podwoić objętość).

PYZY:
6-7 ugotowanych ziemniaków
mąka pszenna
1 płaska łyżeczka soli
rozczyn z drożdży
1 jajko
125 ml ciepłego mleka
2 łyżki roztopionego masła

     Ziemniaki przeciskamy przez praskę lub mielimy w maszynce do mielenia mięsa na najdrobniejszym oczku. Następnie przekładamy do miski tak, aby zajmowały połowę powierzchni dna miski, do drugiej, pustej części wsypujemy mąkę tak, by zajmowała tyle samo miejsca co ziemniaki (czyli proporcje ziemniaków do mąki to 1:1, ale objętościowo, a nie wagowo) i sól. Teraz delikatnie mieszamy ze sobą ziemniaki i mąkę z solą, ale tak by całość nadal była puszysta, a jedynie ziemniaki okleiły się mąką. Teraz do całości dodajemy wyrośnięty rozczyn, jajko, ciepłe mleko oraz roztopione masło. Dokładnie mieszamy łyżką, a następnie wyrabiamy (najlepiej mikserem zaopatrzonym w końcówkę z hakiem, przystosowaną do wyrabiania ciast drożdżowych) około 8 minut. Ciasto powinno mieć konsystencję nieco luźniejszą niż na np. kopytka, ale gdyby było zbyt luźnie dodajemy około 2-4 łyżek mąki. Wyrobione ciasto oprószamy mąką, miskę przykrywamy ściereczką i zostawiamy na około 30 minut do wyrośnięcia.

FARSZ:
2 cebule
3 łyżki oleju
750 g gotowanego mięsa (waga przed gotowaniem) u mnie filet z uda indyka
250 g pieczarek
2 łyżki posiekanej natki pietruszki
sól
pieprz

     Cebule obieramy, kroimy w kostkę, szklimy na oleju. Pieczarki czyścimy, kroimy w kostkę, dodajemy do pieczarek, doprawiamy solą i pieprzem, smażymy aż grzyby zmiękną, a powstały płyn odparuje. W maszynce do mielenia mięsa, na grubych oczkach, mielimy gotowane mięso oraz smażone pieczarki z cebulą. Tak powstałą masę dokładnie wyrabiamy dodając natkę pietruszki, sól i pieprz do smaku. Masa powinna być zwarta, jeśli taka nie jest dodajemy łyżkę twarożku naturalnego (takiego na kanapki, drobno mielonego) lub żółtko i dokładnie mieszamy.

     W dużym, szerokim garnku grzejemy osoloną wodę. Wyrośnięte ciasto chwilę wyrabiamy, żeby je odgazować, następnie dzielimy na 4 części. Każdą część dzielimy na 14 równych kawałków, który kolejno wałkujemy na placuszki o średnicy szklanki. Na każdym placuszku układamy porcję farszu i sklejamy tworząc zgrabną kulę. Tak powstałe pyzy gotujemy, niemal natychmiast, partiami w osolonej wodzie na małym "gazie" (woda powinna tylko delikatnie bulgotać) przez około 6 minut (chodzi o to, że pyzy mają rosnąć dopiero w wodzie, więc nie możemy ich trzymać zbyt długo na ściereczce). Podajemy ze smażoną cebulką.



6 komentarzy: