środa, 4 lutego 2015

Cebula smażona (prażona).


     Dziś przepis na coś, co mi niezmiennie bardzo smakuje, a jednocześnie ma szerokie zastosowanie w kuchni, a mianowicie smażoną cebulkę. Uwielbiam jej smak! Jest idealnym dodatkiem do domowych hamburgerów, hot dogów, kanapek, jajecznicy, sosów, okrasy, pieczywa i wielu innych posiłków. Bardzo lubię smak prażonej cebulki, więc jej zapas zawsze mam w lodówce. Bardzo polecam!!!


Składniki na cebulę smażoną (prażoną):  
4 średnie cebule
3 płaskie łyżki mąki
1 płaska łyżeczka soli
szczypta cukru
około 3/4 szklanki oleju
     Cebule kroimy w grubą kostkę (około 1/2 cm), przekładamy do miski zasypujemy 2 łyżkami mąki i dokładnie mieszamy, żeby cebula równomiernie obtoczyła się w mące, odkładamy na około 10 minut. W tym czasie do sporej patelni i grubym dnie wlewamy olej i rozgrzewamy go (ja na mojej kuchence w skali od 1 do 9 ustawiłam temperaturę na 6). Do cebuli dosypujemy trzecią łyżkę mąki wymieszaną z solą, dobrze mieszamy i wrzucamy na gorący tłuszcz (powinien skwierczeć) i natychmiast zmniejszamy temperaturę do 3. Mieszamy cały czas puki temperatura nie spadnie. Olej powinien delikatnie (ledwo co) bulgotać. Teraz odkładamy łyżkę i nie mieszamy już cały czas, lecz co 1 minutę. Najlepiej znaleźć sobie jakieś zajęcie w kuchni, żeby mieć ją cały czas na oku. Smażymy ją na tym wolnym ogniu 20-40 minut w zależności od kuchenki i jakości patelni (ja swoją smażyłam ponad 40 minut). Jeśli cebula zaczyna zmieniać kolor na złoto brązowy dodajemy cukier, czekamy jeszcze chwilę, aż uzyska upragniony kolor. Gotową cebulkę wyjmujemy łyżką cedzakową i równomiernie rozkładamy na papierowym ręczniku, żeby pozbyć się nadmiaru tłuszczu. Gdy cebulka wystygnie przekładamy ją do szczelnego pojemnika i zostawiamy na około 1-2 godziny bez pokrywki. Kiedy całość dokładnie odparuje przykrywamy pojemnik pokrywką i wkładamy do lodówki, gdzie może stać do około miesiąca. Gotowe!






18 komentarzy:

  1. Kiedyś robiłam taką domową, ale po dniu całkiem straciła chrupkość. Muszę skorzystać z Twojego przepisu ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Super, ze dałaś przepis, bo nawet nie pomyślałam, że mogę taką zrobić w domu :) Teraz wiem, że zrobię i że będę ją dodawać do czego tylko się da :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo się cieszę! To tak jak ja ;p

    OdpowiedzUsuń
  4. Byłabys doskonałą żona dla mojego męża i matką dla mojego syna. Oni to kochają!!!!

    OdpowiedzUsuń
  5. Ha ha! Moi chłopcy (mąż i 27 miesięczny syn) też lubią taką cebulkę.
    Serdecznie pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  6. Uwielbiam taką cebulkę, ale zawsze ją kupowałam, teraz zrobię swoją, dziękuje :-)

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie spodziewałam sie, ze przepis na taki pyszny dodatek jest tak prosty! Używam tej cebulki u siebie w gastronomii, jednak zawsze ja kupujemy. Teraz spróbujemy sami ja zrobic! Ogromnie Ci dziękuje za ten przepis!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo się cieszę, polecam przepis!!!
      PS Zazdroszczę pracy ;)

      Usuń
  8. kojarzę ją jako dodatek do fast foodów, ale taka domowa to zupełnie co innego :-) musi być pyszna!

    OdpowiedzUsuń
  9. świetny przepis -porywam i nie omieszkam wykorzystać:)
    dziękuje i pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo się cieszę! Dziękuję i pozdrawiam!

      Usuń
  10. Ta Twoja strona jest rozpustnie pyszna. Nie mogłaś dobrać bardziej trafnej nazwy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) Bardzo się cieszę, że i Tobie się podoba! Naprawdę miło mi jest tutaj Ciebie gościć!

      Usuń
  11. No to chyba u Ciebie zamieszkam na stałe, bo "rozpusta" trafiła do moich ulubionych. Serdecznie pozdrawiam i idę dalej buszować w Twojej kuchni.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :D Witam serdecznie nowego lokatora! Czuj się jak u siebie w kuchni ;)

      Usuń