Dziś zapraszam Was na pyszne, białe, śmietankowo-kokosowe kuleczki, a mianowicie domowe Rafaello. Mam kilka sprawdzonych przepisów, ale dziś publikuję mój pierwszy, który robiłam już wiele razy i zawsze zachwyca! Polecam!
Składniki na Rafaello na ponad 30 sztuk
250 ml śmietany 30 %
ziarenka z 1/2 wanilii
1 budyń waniliowy bez cukru
100 g białej czekolady
100-120 g wiórków kokosowych
kilka łyżek wiórków kokosowych do obtaczania
200 ml śmietanki wlewamy do rondelka, stawiamy na małym ogniu, dodajemy ziarenka wanilii, zagotowujemy. Do reszty śmietanki dodajemy proszek budyniowy, dokładnie mieszamy i wlewamy do gotującego się mleka, mieszamy do zgęstnienia. Wyłączamy grzanie, dodajemy połamaną w kostki czekoladę, wiórki kokosowe i mieszamy do chwili aż składniki się połącza. Gotową masę studzimy 10-15 minut, a następnie chłodzimy około 20 minut w lodówce. Po tym czasie na talerzyk wysypujemy kilka łyżek wiórków, z masy formujemy kulki i obtaczamy w kokosie. Gotowe wkładamy do lodówki na całą noc. Gotowe ;)
a
są po prostu cudowne! piękne, kształtne, o smaku nawet nie wspominam :-)))) ja robię podobne, aczkolwiek bez białej czekolady i budyniu :-) muszę wypróbować Twój przepis, bo za rafaello przepadam!
OdpowiedzUsuńDziękuję bardzo, polecam i pozdrawiam ;)
UsuńOj ja chcę taką kuleczkę :-) uwielbiam rafaello i wszystko co kokosowe :-) z chęcią takie wypróbuję :-)
OdpowiedzUsuńCzęstuj się Marzenko, jeszcze kilka zostało :) i polecam przepis ;)
Usuńwoww, wyglądają wspaniale! na pewno wypróbuję przepis;)
OdpowiedzUsuńDziękuję bardzo Kasiu! Polecam i zapraszam ;)
UsuńRafaello zawsze poprawia mi nastrój, biorę parę kulek na zapas ;)
OdpowiedzUsuńTo tak jak mi ;)
UsuńCzęstuj się Leno ;) będzie mi bardzo miło!
Ale narobilas smaku !
OdpowiedzUsuńZapraszam więc na kawę ;)
UsuńSą idealne! :)
OdpowiedzUsuńBardzo ładnie się prezentują, zupełnie, jak sklepowe, szkoda, że nie pokazałaś przekroju: )
OdpowiedzUsuńA i piękny talerz, poluję na taki już od dłuższego czasu i nigdzie nie mogę znaleźć!
Dziękuję bardzo! Masz rację, mogłam pokazać w przekroju ;)
OdpowiedzUsuńA co do talerza, to jest ręcznie robiony, poniemiecki-prezent od babci!
Mniam muszę zrobić w weekend
OdpowiedzUsuń