czwartek, 1 marca 2018

Mini chałeczki.


     Witajcie. Dziś zapraszam na puszyste, maślane bułeczki drożdżowe zaplecione w małe chałeczki, które idealnie smakują posmarowane dżemem podane ze słodkim kakao, sprawdzą się również w wielkanocnym koszyczku jako dopełnienie święconki. Przed upieczeniem chałki można posypać drobną kruszonką lub płatkami migdałów czy sezamem, a po upieczeniu oprószyć cukrem pudrem lub udekorować lukrem i kolorowymi posypkami. Polecam!


Składniki na mini chałeczki: na 12 sztuk
350 g mąki tortowej (typ 400 lub 405)
20 g świeżych drożdży
160 ml ciepłego mleka
60 g cukru
1 duże jajko
szczypta soli
80 g roztopionego masła

DODATKOWO:
1 żółtko
1 łyżka wody

     Mąkę przesiewamy do misy miksera. Drożdże rozcieramy w małej miseczce z 1 łyżeczką cukru, 50 ml ciepłego mleka i łyżeczką przesianej mąki. Tak przygotowany rozczyn zostawiamy w ciepłym miejscu do wyrośnięcia na około 5-10 minut (do podwojenia objętości). Do przesianej mąki wsypujemy resztę cukru, dodajemy sól, delikatnie mieszamy. Do ciepłego mleka wbijamy jajko i chwilę mieszamy. Do mąki dodajemy wyrośnięty rozczyn, mleko wymieszane z jajkiem i dokładnie wyrabiamy. Po około 8-10 minutach dodajemy letnie, płynne masło i wyrabiamy kolejne 5 minut. Tak przygotowane ciasto oprószamy mąką, miskę przykrywamy ściereczką i odkładamy w ciepłe miejsce na około 60 minut do wyrośnięcia.
     Wyrośnięte ciasto przekładamy na stolnicę lub blat, chwilę wyrabiamy, żeby odgazować ciasto, formujemy kulę i dzielimy ją na 12 równych części. Każdą część dzielimy na 3 kolejne części, każdą rolujemy tworząc wałeczek o długości około 15 cm, zaplatamy w warkocz, końce chałki wkładamy pod spód i przekładamy bułeczkę na formę wyłożoną papierem do pieczenia lub wysmarowaną tłuszczem i pozostawiamy na około 30 minut do wyrośnięcia. Piekarnik nagrzewamy do temperatury 180°C (góra, dół, bez termoobiegu). Wyrośnięte bułeczki ostrożnie smarujemy żółtkiem wymieszanym z wodą i po około 10 minutach wkładamy do nagrzanego piekarnika. Pieczemy do zarumienienia, czyli około 12-15 minut. Gotowe!




10 komentarzy:

  1. Ale pyszności! Wyglądają pięknie, skusiłabym sie na więcej niż jedną... Z masełkiem, najlepsze!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki ;) O nie, u mnie koniecznie jeszcze dżem agrestowy :)

      Usuń
    2. O kurcze, z dżemem to już full wypas :)

      Usuń
  2. uwielbiam chałkę i dawno nie jadłam, ale ostatnio ciągle mam zamiar ją upiec :)

    OdpowiedzUsuń