czwartek, 29 grudnia 2016

Monkey bread.


     Znacie już moją miłość do drożdżowych wypieków, więc nie zdziwi Was mój dzisiejszy wpis ;) Pyszne, puszyste, malutkie bułeczki drożdżowe połączone lepkim, słodkim, cynamonowym karmelem, istne cudo! Aromatyczne, słodkie, pachnące, grzechu warte :) Idealne na poświąteczne, leniwe śniadanie. Polecam!



Składniki na monkey bread: na dużą formę do babki z kominem
1 opakowanie drożdży instant 7g (lub 20 g świeżych drożdży)
1 szklanka ciepłego mleka
1/3 szklanki cukru
1/2 łyżeczki soli
1 duże jajko
1 żółtko z dużego jajka
525 g mąki pszennej
115 g roztopionego, letniego masła

     Jeśli używamy świeżych drożdży najpierw przygotowujemy rozczyn z drożdży, części mleka i 1 łyżeczki cukru.
     Mąkę przesiewamy do miski, dodajemy drożdże instant (rozczyn), mleko wymieszane z jajkiem i żółtkiem, sól i zagniatamy gładkie ciasto. Po około 5 minutach wlewamy letnie masło i dalej zagniatamy (kolejne 5 minut). Wyrobione ciasto oprószamy mąką, a miskę przykrywamy ściereczką, a następnie odstawiamy do wyrośnięcia na około 60 minut.

DODATKOWO:
125 roztopionego masła
niepełna szklanka cukru
2 łyżeczki cynamonu
masło do formy

     Formę smarujemy masłem, cukier mieszamy z cynamonem.
     Wyrośnięte ciasto dzielimy na 8 równych porcji, a każdą z nich na kolejne 8 części (otrzymamy 64 kawałki). Z każdego małego kawałka formujemy kulkę, otaczamy w rozpuszczonym maśle, a następnie w cukrowej posypce. Tak przygotowane bułeczki układamy w formie ściśle obok siebie, warstwami. Pozostawiamy do wyrośnięcia na około 20 minut. W tym czasie nagrzewamy piekarnik do temperatury 180°C.
     Formę z wyrośniętym ciastem wkładamy do piekarnika i pieczemy około 40 minut (przed wyjęciem sprawdzamy patyczkiem). Upieczone ciasto pozostawiamy w formie na około 5 minut, a następnie ostrożnie wyjmujemy. Gotowe!



12 komentarzy:

  1. Ciekawy przepis i atrakcyjnie podane ciacho :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ty to zawsze coś ekstra wymyślisz! Zjadłabym kawałek :) albo troszke wiecej niz kawałek ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj, uwierz Kochana, że na kawałku trudno poprzestać ;) A przepis polecam, bo ciasto "palce lizać!"- dosłownie i w przenośni :)

      Usuń
  3. Też to piekłam, frajda dla dzieci :-)

    OdpowiedzUsuń
  4. bardzo fajna propozycja :) wcześniej o niej nie słyszałam.

    OdpowiedzUsuń
  5. Ale fajne, nie jadłam jeszcze nigdy takiego :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Marzenko, musisz koniecznie upiec! Nam baaardzo smakuje ;)

      Usuń