sobota, 5 kwietnia 2014

Domowy chleb pszenny na drożdżach.

     Dziś zapraszam na swojski, domowy, pszenny chleb. Jest bardzo prosty w przygotowaniu, puszysty, ale najważniejsze jest chyba to, że ma mięciutki miąższ i pyszną chrupiącą skórkę. Przepis dostałam dawno temu od Pani Kasi, którą teraz gorąco pozdrawiam i dziękuję za inspiracje :-) Nadmienię jeszcze, że z podanych składników powstaje duży bochen chleba i śmiało można ciasto podzielić na dwie porcje i upiec dwa mniejsze bochenki. Polecam!!!

Składniki na domowy chleb pszenny na drożdżach
ROZCZYN:
15 g świeżych drożdży
50 ml ciepłej wody
1 łyżeczka cukru
RESZTA SKŁADNIKÓW:
70 dag mąki pszennej np. wrocławska, poznańska
150 ml ciepłego mleka
250 ml ciepłej wody
2 łyżki masła
2 łyżeczki soli
GLANC:
płaska łyżeczka mąki
70 ml zimnej wody
szczypta soli
     Drożdże rozcieramy z cukrem i wodą. Do dużej miski przesiewamy mąkę, dodajemy rozczyn i odstawiamy na chwilkę, aż rozczyn podwoi swoją objętość. W tym czasie do małego garnuszka wlewamy mleko, dodajemy masło i podgrzewamy, aż masło się rozpuści, studzimy. Do miski z mąką i rozczynem wlewamy ciepłe mleko i wodę, na końcu dodajemy sól. Następnie mieszamy najpierw łyżką, a później należy zakasać rękawy i wyrobić ciasto ręką (można oczywiście użyć miksera), po 10 minutach wyrabiania przykrywamy ciasto ściereczką i pozostawiamy w misce, aż podwoi objętość. Po tym czasie przekładamy ciasto na stolnicę i delikatnie wyrabiamy, formujemy chleb, przekładamy na blachę, przykrywamy ściereczką i pozostawiamy do czasu kiedy, chleb podwoi objętość. Przygotowujemy glanc, który sprawi, że skórka chleba będzie chrupiąca. Mąkę mieszamy z zimną wodą, dodajemy sól, zagotowujemy i studzimy. Wyrośnięty chleb nacinamy nożem w kilku miejscach,
smarujemy glancem,
i wkładamy do nagrzanego do 210 stopni C piekarnika na 10-15 minut, po tym czasie zmniejszamy temperaturę do 180 stopni C i pieczemy kolejne 20-30 minut, aż będzie rumiany.



8 komentarzy:

  1. Pięknie zarumieniony! Uwielbiam domowy chleb - najlepiej prosto z pieca! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Najlepszy jeszcze ciepły z topiącym się masełkiem :)

      Usuń
  2. Jaki piękny bochen :D Wyrósł idealnie!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo! Jego główną zaletą jest to, że ma chrupiącą (naprawdę chrupiącą!) skórkę i miękkie wnętrze!

      Usuń
  3. Fantastyczny chleb! Zapisuję przepis, spróbuję upiec :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Zapisuje przepis do wypróbowania. Pani Agnieszko jestem matką dwóch małych smykow i w dodatku z wykształcenia technologiem technologii żywności i wie Pani jak skrocilam czas oczekiwania na ruszenie się drożdży? Rozkruszam w misce, w której będzie zarabiany chleb, zasypane cukrem w tym czasie w garnuszku rozpuszczam masło i gdy jest w stanie płynnym dolewam określoną w przepisie ilość zimnego mleka. W ten sposób ciepła mieszaninę wlewamy do drożdży i po minucie mieszam całość. Pięknie babelkuja :-) a chleb piękny :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Łał! Bardzo ciekawy sposób! No i teraz z pewnością wypróbuję! Dziękuję bardzo i pozdrawiam bardzo, bardzo serdecznie :)

      Usuń